Kompot czereśniowy na zimę

Kompot czereśniowy to dla mnie danie trochę magiczne, kojarzy mi się z latami beztroskiego dzieciństwa. Dookoła mojego rodzinnego domu rosło sporo drzew owocowych. Ich rodzaje i gatunki starannie dobierał dziadek. Były wśród nich trzy dorodne drzewa czereśniowe o imponująco dużych owocach. Zjadaliśmy je z wielkim apetytem. U progu lata moja nieoceniona babcia Władeczka, właśnie czereśniami, rozpoczynała sezon zapraw na zimę. Niestety, po drzewach czereśniowych pozostało tylko wspomnienie. W tym roku mój przemiły sąsiad Wiesiek sprezentował mi pokaźny koszyk czereśni ze swojego ogródka. Owoce zostały przyjęte z radością i starannie wykorzystane. Była sesja fotograficzna, podjadanie i wspominki a część tych pyszności umieściłam w słoikach, by w długie zimowe wieczory ucieszyć
podniebienie. Czytaj dalej

Orzeźwiająca sałatka z arbuzem, ogórkiem, świeża miętą i serem feta

Sałatka z arbuzem, ogórkiem, fetą i świeżą miętą to idealna przekąska na letni dzień. Bardzo smaczna, lekkostrawna, orzeźwiająca, gasi pragnienie, gdy z nieba „leje się żar”. To kusząca propozycja na podwieczorek, zarówno podany w domu, jak i w ogrodzie czy w plenerze. Może być hitem kulinarnym letniego garden party. Czytaj dalej