Wytrawne tartaletki z kremem Apetina i sałatką grecką

Ten weekend minął mi zdecydowanie pod kątem testowania produktów firmy Apetina. Kostkowany serek w zalewie typu feta, produkowany przez Apetinę często gości w mojej kuchni. Używam go do sałatek. Jest bardzo smaczny i niezwykle wygodny w użyciu. Przyjrzałam się uważniej serkom kremowym, których gama smakowa jest dość urozmaicona. Ponieważ uwielbiam wytrawne ciasta postanowiłam przygotować tartaletki z kremowym serkiem Apetina i sałatką grecką. W ofercie firmy znalazłam serek o smaku czosnku i ziół, który pasował by idealnie do mojej  koncepcji kulinarnej. Niestety nie udało mi się go kupić w sklepie, wykorzystałam więc serek naturalny, odpowiednio go przyprawiając. Z mojego eksperymentu kulinarnego jestem naprawdę zadowolona. Moi najbliżsi z przyjemnością wzięli udział w dzisiejszej degustacji. Po tartaletkach nie pozostał nawet okruszek i fakt ten jest chyba ich najlepszą rekomendacją. Przy okazji nabrałam ochoty, żeby poeksperymentować (nie tylko kanapkowo) z innymi smakami.

wytrawne tartaletki z kremem Apetina i sałatką grecką

wytrawne muffiny z kremem Apetina i sałatką grecką

wytrawne muffiny z kremem Apetina i sałatką grecką

składniki:
ciasto:
– 150 g mąki pszennej
– 150 g mąki krupczatki
– 150 g masła
– 1 całe jajko
– 1 żółtko
– 2-3 łyżki lodowatej wody
– sól
krem:
– 125 g serka Apetina naturalnego
– 100 g śmietanki 30%
– odrobina prasowanego czosnku
– szczypta oregano (suszone)
– szczypta bazylii (suszona)
– sól
lub:
– 125 g serka Apetina czosnek i zioła
– 100 g śmietanki 30%
oraz:
– 100 g sera sałatkowego w kostkach Arla Apetina classic
– 1 mały ogórek szklarniowy
– kilka pomidorków koktajlowych
– garść czarnych oliwek
– pól czerwonej cebuli
– kilka rzodkiewek
– świeża bazylia (kilka listków)
– świeże oregano (kilka gałązek)
dressing:
– 3 łyżki oliwy z oliwek
– 2 łyżki soku z cytryny
– szczypta suszonego oregano
– sól i świeżo zmielony pieprz

przygotowanie:
Mąkę pszenną i krupczatkę przesiewamy na stolnicę. Dodajemy schłodzone, pokrojone w kostkę masło, jedno całe jajko i żółtko. Dolewamy 2 łyżki lodowatej wody i dosypujemy sporą szczyptę soli. Wszystkie składniki siekamy dużym kuchennym nożem, żeby się wstępnie połączyły. W razie potrzeby dolewamy jeszcze łyżkę wody. Następnie ciasto szybko zagniatamy, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na około 30 minut.
Formy do tartaletek natłuszczamy. (U mnie cztery foremki o średnicy dna 11 cm). Wyjęte z lodówki ciasto dzielimy na cztery części i wylepiamy nim formy do tartaletek. Każdą z nich przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy fasolą lub grochem. Tak przygotowane ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 20 – 30 minut. Mniej więcej w połowie tego czasu zdejmujemy obciążenie i dopiekamy tartaletki do lekkiego zrumienienia.
Foremki z ciastem wystudzamy. Przygotowujemy krem. Mocno schłodzoną śmietanę ubijamy mikserem, po czym zmniejszamy obroty do minimum i dodajemy serek oraz przyprawy. Ubijamy do uzyskania konsystencji kremu. Ubitą śmietanę z kremem odkładamy do lodówki. Tak przygotowany wytrawny krem ma dość lekką konsystencję, jeśli dodamy mniej śmietany będzie on bardziej gęsty. W czasie gdy krem się chłodzi odcedzamy ser na firmowym sitku i przygotowujemy warzywa. Ogórek szklarniowy tniemy na cienkie paski za pomocą obieraczki do warzyw. Rzodkiewkę tniemy na cienkie plasterki. Pomidorki koktajlowe przekrawamy na połówki lub ćwiartki. Przepoławiamy też oliwki. Cebulę kroimy w piórka. Przygotowujemy dressing. W soku z cytryny rozpuszczamy szczyptę soli, dodajemy oregano i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem. wlewamy oliwę i energicznie mieszamy do powstania jednolitej emulsji.
Na wystudzonych tartaletkach rozsmarowujemy wytrawny krem. Układamy plastry ogórka i rozkładamy pozostałe warzywa. Całość posypujemy kostkami sera. Przed podaniem na stół tartaletki przechowujemy w lodówce. Po wyjęciu z lodówki skrapiamy je przygotowanym wcześniej dressingiem i dekorujemy listkami bazylii i oregano.
To nietuzinkowe danie może być ciekawą propozycją na lekką letnią kolację… a nawet obiad w upalny dzień.


Twoja kuchnia ma to coś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *